Dorota Gardias pokonała depresję

Dorota Gardias dwa lata temu została mamą po raz pierwszy. Córeczka Hania jest oczkiem w jej głowie. Nic dziwnego, że odpowiedzialność za jej życie przytłoczyła pogodynkę. Dorota przyznaje, że walczyła z depresją poporodową.

Dorota Gardias,
Fotografia: AKPAFotografia: AKPA
Miałam obniżony nastrój i lęk, że sobie nie poradzę z dzieckiem. Było to spowodowane ogromnym poczuciem odpowiedzialności. Ja zawsze byłam osobą odpowiedzialną, zwłaszcza za inne osoby. Ale przytłoczyła mnie ta świadomość, że teraz jestem jeszcze odpowiedzialna za taką niewinną małą istotkę, którą muszę się opiekować. Oczywiście działo się tak również za sprawą hormonów, które zrobiły swoje - tłumaczyła Dorota w rozmowie z ''Faktem''.

Jak jej się udało pokonać lęk i w pełni cieszyć się z macierzyństwa?

Trzeba złapać do tego wszystkiego dystans. Ta odpowiedzialność staje się z czasem zdrowa, a nie przytłaczająca. Hania oczywiście jest moim skarbem, który bym chciała obronić przed całym światem, ale już nie na siłę i w zdrowy sposób. Dziś jestem szczęśliwą matką - mówi dumnie pogodynka.
Dorota Gardias 
Fot.ons
Fotografia: ONS
Dorota Gardias
Fot. akpa
Dorota Gardias
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE