Podczas finałowego widowiska Mistrzostw Świata na scenie zaprezentowała się ikona muzyki pop, Madonna. U jej boku niespodziewanie pojawiły się legendy futbolu, Ronaldo i Ronaldinho, co miało uświetnić sportowe święto. Artystka wykonała swój hit "Music", łącząc go z fragmentami "Disco Inferno" oraz nowego utworu "Danceteria". Zamiast wielkiego triumfu, występ opierający się na nagraniach wideo wywołał jednak gigantyczną burzę w mediach społecznościowych.
WIDEOKoncert Bad Bunny'ego. Te gwiazdy zawojowały na publiczności
Niektórzy fani bronią udanego występu wokalistki Madonny
Zwolennicy wokalistki byli pod ogromnym wrażeniem jej niesłabnącej energii i scenicznej charyzmy. Docenili także ciepłą atmosferę, jaką stworzyła na scenie wspólnie z legendami światowego futbolu:
"Jak ona wciąż ma tak niesamowitą energię, by dawać takie występy? Madonna to legenda, która już się nie powtórzy", "Brak szacunku w komentarzach pod tym postem jest przerażający! Madonna to ikona i tak powinna być traktowana", "Podoba mi się, jak zabrała ze sobą te dwie legendy. Wygląda to tak ciepło i radośnie", "Najlepszy występ wczoraj, naprawdę, Madonna TO KRÓLOWA".
Widzowie mundialu mieli całą listę zarzutów w kierunku Madonny
Przeciwnicy, których było zdecydowanie więcej, zarzucili gwieździe puszczenie gotowego nagrania wideo i fatalny playback zamiast prawdziwego występu na żywo. Wielu widzów poczuło się oszukanych faktem, że artystka spędziła na płycie stadionu zaledwie chwilę:
"Że Ronaldo i Ronaldinho dali się namówić do takiego cyrku", "Ale festiwal żenady. Nudna Madonna", "To wygląda jakby było nagrane wcześniej + playback tragiczny", "Występ? Co za żart. Beyoncé na widowni śmiała się wniebogłosy", "Tłum nie wygląda na szczególnie podekscytowany ani pod wrażeniem", "Występ?! Przecież to tylko wideo na ekranie", "I tłum reaguje całkowicie bez emocji", "Myślała, że jest główną gwiazdą, a była tam przez całe 30 sekund", "KRÓLOWA PLAYBACKU", "Rozczarowujące, że puścili nagranie przygotowane tygodnie temu, a ona potem po prostu tylko wyszła. Nie tego się spodziewałem", "Praktycznie nie było jej na boisku".