WAŻNE
TERAZ

Co za początek! Gol w finale Ligi Mistrzów

Dorota Gardias o sesji okładkowej z córeczką: Postawiłam pewne warunki, które mają być spełnione

Jakie?

Obrazek
Akurat w związku z tym, że byłam wszystkiego bardzo świadoma, to zanim zrobiłam taką sesję z moją Hanią, postawiłam pewne warunki, które mają być spełnione. I dopiero wtedy pojawiłam się na planie z moją córką, czyli ona miała swój pokoik, ona miała swoje miejsce, gdzie mogła sobie pospać, musiało być tam ciepło. Ekipa była przygotowana - zdradziła prezenterka.

Zdaniem gwiazdy, taka sesja może być nie tylko pamiątką dla rodzica, ale też dla dziecka.

To jest też genialna pamiątka dla samego dziecka, które już podrośnie, może otrzymać je w prezencie na osiemnastkę. Uważam, że to coś pięknego - stwierdziła.

Jak wam się podoba okładka?

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY