W środowe popołudnie media obiegła informacja, że pogodynka ma koronawirusa. Jej stan określano jako poważny. Pierwsze doniesienia na temat stanu zdrowia gwiazdy TVN podał dziennik Super Express. Powołując się na informatora, tabloid donosił, że trafiła ona do jednego z warszawskich szpitali. Covid-19 miała się zarazić od swojej 7-letniej córki Hani. W szkole dziewczynki miało się znajdować ognisko choroby i chociaż ona sama przechodzi zakażenie bardzo łagodnie, to stan jej mamy wymaga hospitalizacji.
Stan pogodynki miał być na tyle poważny, że zdecydowano o podawaniu tlenu.
Głos w tej sprawie postanowił zabrać stacja TVN, która potwierdziła, że Gardias znajduje się w szpitalu.
Słowa wsparcia mieli telefonicznie przekazać Dorocie Edward Miszczak oraz Magda Gessler.
Dorota Gardias: nowe doniesienia o stanie zdrowia
Magazyn Super Express właśnie przekazał najnowsze informacje o tym, jak czuje się gwiazda stacji TVN, która w poniedziałek trafiła do szpitala. Martwi fakt, że gwiazda ma problemy z mówieniem, a do tego jest bardzo osłabiona.
Przedstawiciele stacji TVN zapewnili również, że jaj pracownicy, którzy mieli kontakt z zarażoną wirusem, nie mają objawów choroby. Zapobiegawczo odesłano ich jednak do domów celem odbycia kwarantanny.
Trzymamy kciuki za szybki powrót Doroty do zdrowia.