Ujawniono, że Dominic, gdy miał 22 lata, został skazany przez amerykański sąd. Zarzucono mu współżycie z osobą, która nie skończyła szesnastego roku życia. Gdy te doniesienia obiegły media, uczestnik Top Model wydał oficjalne oświadczenie. Podkreślał w nim, że "nigdy nie uznano go za winnego". Tłumaczył też, że nie odwoływał się od wyroku, ponieważ nie miał odpowiedniej sumy pieniędzy, by to zrobić.
Wyjaśnienia nie przekonały jednak produkcji show, która wykluczyła go z programu. Przed finałem, który był emitowany na żywo, wydano krótkie oświadczenie. Przeproszono w nim widzów za zaistniałą sytuację.
Jakiś czas później Dominic jeszcze raz zabrał głos w tej sprawie. Podziękował za wsparcie, powiedział, że wkrótce wróci i przedstawi swoje stanowisko. Jego wypowiedzi nie pozostawiła bez reakcji matka ofiary, Jamela Williams. Kobieta zamieściła na Facebooku długi wpis, w którym odnosi się do nagrania. W jej wypowiedzi nie brakuje mocnych słów.
Dominic D'Angelica przerywa milczenie. Co zadeklarował?
D'Angelica nie udostępniał nowych postów w sieci. W czwartkowy wieczór przerwał milczenie. Dodał krótki filmik na Instastory, w którym zwrócił się do swoich fanów. Nie zabrał głosu w sprawie afery, a jedynie złożył świąteczne życzenia:
Dominik obiecał, że tuż przed Nowym Rokiem postara się nagrać kolejny filmik:
Z krótkiego wideo wynika też, że D'Angelica spędza święta ze swoim bratem, Stefenem.