Jan Wieczorkowski wydał oświadczenie w sprawie niedawnych wiadomości, które miał rzekomo wysyłać na Facebooku. Wyjaśnił, że to już kolejny raz, kiedy ktoś wypisuje po obcych ludziach, podając się za niego. Chcąc uciąć sprawę, nagrał wideo, w którym wyjaśnił, że ma tylko trzy konta – dwa oficjalne na Instagramie i Facebooku, i jeden prywatny na drugim z portali społecznościowych.
"To już nie jest ta pasja". Wieczorkowski szczerze o aktorstwie, życiu prywatnym i łatce "aktora TVP"
Jan Wieczorkowski przestrzega przed oszustem. "Człowieku, ogarnij się!"
Jan Wieczorkowski w instagramowym oświadczeniu zapewnił, że to on nie pisze do obcych ludzi w prywatnych wiadomościach. Podkreślił:
Znowu doszły mnie słuchy, że ktoś podszywa się pod moją osobę w social mediach. (…) Nie koresponduję z nikim, kogo nie znam prywatnie, czasami odpisuję oficjalnie pod postami na tablicy na Instagramie czy na Facebooku.
Aktor znany z "Czasu honoru" na koniec nagrania zwrócił się bezpośrednio do oszusta, który się pod niego podszywa. Nie kryjąc złości i rozczarowania sytuacją, powiedział:
Człowieku, nie masz swojego życia, swoich problemów?! Koniecznie musisz podszywać się pod kogoś innego? Ogarnij się i zrób coś pożytecznego!
Jan Wieczorkowski otrzymał w komentarzach wsparcie od internautów. Przy okazji wyjawił, że przerwał milczenie w sprawie, bo "parę osób dało się nabrać".