Dorota gościła również w Czwórce. Nie brakowało tam pytań m.in. o jej wymagania koncertowe. Okazuje się, że Doda nie ma zbyt dużych żądań, jedna hotel, w którym mieszka, musi zagwarantować jej ciszę:
Denerwują mnie szumy, buczenia, a więc zero chrzcin, imprez, wesel, czarne rolety. A tak to luz. - mówi piosenkarka
A czy jest szansa, że wokalistka zagra kiedyś na weselu?
Nie wyobrażam sobie, żebym mogłam zagrać na urodzinach czy weselu, nawet za duże pieniądze, a takie oferty były. Czułabym się jak tort weselny albo strogonow podany na stół. - mówi