Artystka nie tylko wystąpi przed krakowską publicznością, ale również spędzi cały dzień na wykonywaniu zadań wymyślonych przez słuchaczy. Dorota nie boi się żadnych wyzwań - wręcz pragnie, aby były one ekstremalne, ponieważ lubi próbować nowych rzeczy. Radiowcy zapytali ją więc, o czy może marzyć tak odważna kobieta. Jej odpowiedź zaskoczyła:
Moim marzeniem jest, żeby dużo jeść i w ogóle nie przybierać na wadze - mówi
Wybieracie się do Krakowa? Koncert Dody już 1 lipca.