Wiemy, dlaczego Paweł Deląg opuścił "M jak Miłość". Fani serialu będą niepocieszeni
M jak Miłość jest fenomenem w historii polskiej telewizji. Serial pojawia się na antenie nieprzerwanie od dwóch dekad. W ubiegłym roku fani, producenci i aktorzy świętowali 20-lecie emisji pierwszego odcinka hitu opowiadającego o perypetiach rodziny Mostowiaków. Każdy odcinek ogląda kilka milionów widzów, którzy z wypiekami na twarzy śledzą losy ulubionych bohaterów.
W popularnej produkcji swoją karierę rozpoczęło wielu znanych aktorów. Ostatnio informowaliśmy, że obsadę opuściły dwie pary lubianych aktorów: Krystian Domagała i Monika Mielnicka, oraz Barbara Wypych i Tomas Kollarik. Do grona tych, którzy już się nie pojawią na srebrnym ekranie, dołączył Paweł Deląg. Dlaczego opuścił produkcję?
Dlaczego Paweł Deląg nie pojawi się w M jak Miłość?
Paweł Deląg, który wcielał się w postać Michała Ostrowskiego, postanowił odejść z serialu po trzech latach. Napisał o tym na Instagramie.
It’s time to say goodbye... [czas powiedzieć do widzenia – red.]. Dziękuję całej ekipie za wspólny czas, moim cudownym partnerom i wielu innym za Wasz uśmiech, poczucie humoru, obecność. Dziękuję produkcji za cierpliwość i życzę jeszcze wielu lat.
Decyzja Pawła Deląga zaskoczyła wszystkich, w tym także Basię Kurdej-Szatan, która gra jego serialową partnerkę.
To już się nie widzimy? Dziękuję, Pawełku! Samych dobroci w dalszej zawodowej drodze i do zobaczenia na szlaku – napisała aktorka.
Deląg miał podjąć taką decyzję ze względu na inne zobowiązania zawodowe.
Paweł poprosił o dłuższy urlop od serialu. Producent się na to zgodził i zapewnił, że w każdej chwili będzie mógł wrócić na plan. Nie ma więc mowy o żadnym uśmiercaniu. Grany przez niego Michał najprawdopodobniej wyjedzie. Rozstanie z „M jak miłość” odbyło się oczywiście za porozumieniem stron – poinformowała SE osoba z produkcji.
Fani są oczywiście niepocieszeni, ale wygląda na to, że Paweł Deląg jeszcze nie powiedział ostatniego słowa na planie M jak Miłość.