Przez program przewinęła się cała plejada gwiazd ze świata filmu, muzyki, polityki, sportu, a nawet internetu. Aż trudno powiedzieć, kto w nim nie wziął udziału. Jest jednak kilka znanych osób, które nie zaprezentowały się na słynnym parkiecie. Fani tanecznego show wiele razy sugerowali, że chcieliby na nim zobaczyć uwielbianą polską podróżniczkę – Martynę Wojciechowską.
47-latka miała kilka propozycji od produkcji, ale mimo że lubi wyzwania i stawia na rozwój – odmówiła. Tylko nam opowiedziała o powodach swojej decyzji. Zdradziła, że prawie wystąpiłaby w widowisku jeszcze za czasów, gdy było emitowane w TVN, ale w tym samym czasie kręciła nowy sezon Kobiety na krańcu świata.
Miałam. Nawet kilka propozycji. Zawsze pociągały mnie bardziej krańce świata czy eksploracja gór wysokich, bo pamiętam, że to się zbiegało z jedną z moich wypraw w góry wysokie. Ja mam wrażenie, że to jest trochę nie moja bajka i nie do końca odnajduję się w takiej przestrzeni. Lubię działać zespołowo i w grupie, ale na jakieś wspólny cel. Żeby coś razem stworzyć, wykreować.
Ulubienica widzów nie lubi stać w miejscu, dlatego każdą wolną chwilę wykorzystuje kreatywnie:
Mam takie pokłady aktywności, że muszę coś tworzyć. Dlatego powstała ta kolekcja Muuve by Martyna, bo czuję, że chce coś powiedzieć, jakoś się wyrazić artystycznie. Wcześniej stworzyłam z firmą W.Kruk kolekcję biżuterii nawet kilka ich odsłon i to po prostu jest dla mnie cudowne doświadczenie i wspaniała praca.
Martyna przyznała, że rywalizacja zupełnie jej nie kręci:
Natomiast rywalizacja to nie jest coś w czym ja się dobrze czuję. Był czas, że rywalizowałam, startowałam w rajdach samochodowych, gdzie było ważne kto pierwszy ten leszy. Te czasy minęły. Ja jestem dziś inną osobą. Nie chcę rywalizować, tylko chcę współpracować. Więc w jakimkolwiek tego typu programie nie dostanę propozycji udziału to po prostu jej nie przyjmę.
Chcielibyście zobaczyć Martynę w Tańcu z Gwiazdami?