Niestety ten pierwszy rok nie wygląda tak jak na reklamach i w filmach. Ten pierwszy rok z takim dzidziusiem leżącym, trochę płaczącym, takim, który nie wiadomo czy on wie gdzie jest, jest naprawdę dziwny i nie wygląda tak, jak w filmach.
Ja zawsze chciałem mieć dzieci, zawsze chciałem mieć rodzinę. Spełniam się w tym i polecam w sumie.
Tamten wywiad zobaczycie poniżej.
Tym razem reporterka Jastrząb Post, która znów miała okazję porozmawiać z Jakobem, zapytała go o to, czy zamierza wziąć ślubu z Ciocią Liestyle. Jak się okazało, nie jest on na to gotowy. Uważa, że musi jeszcze trochę do tego dojrzeć.
Żona... Ja nie wiem, czy bym się dobrze czuł na swoim weselu. Jakaś cała ta otoczka, śpiewanie, taniec, podziękowania rodzicom. Może do tego trzeba dojrzeć. Tak stwierdziliśmy. Jeżeli dojrzeję, to rzeczywiście, chciałbym kiedyś poślubić swoją żonę. Na tę chwilę jakoś tego zupełnie nie czuję.
Dodatkowym aspektem, który wstrzymuje Jakoba przed ślubem są pieniądze:
Mało tego - kosztuje to bardzo dużo pieniędzy, a my pieniądze staramy się spożytkować na coś ważniejszego na tę chwilę.
Co myślicie na temat takiej postawy Jakoba i Agnieszki?