Dior pod kierunkiem Rafa Simonsa nie tylko dostarcza nam pięknych, nowoczesnych kreacji o klasycznej linii, ale też wrażeń nie związanych z kreacjami. Projektant zaprezentował najnowszą kolekcję w Muzeum Rodina w Paryżu. Wnętrze udekorował 150 tysiącami orchidei, które miały być ukłonem w kierunku Christiana Diora, który uprawiał kwiaty w swoim ogrodzie w Normandii.
Dior na nowy sezon zaproponował 62 zestawy. Kreacje zostały zaprezentowane w niespełna 15 minut. Tyle piękna, w tak krótkim czasie - nic dziwnego, że zagraniczna prasa nie przestaje zachwycać się wydarzeniem. Artykuły odzwierciedlają uczucia gości, którzy po zakończonym pokazie bardzo długo bili brawo. Jak zapewne się domyślacie, Raf Simons dostał oklaski na stojąco.