Diego Maradona miał operację mózgu
Maradona trafił do szpitala w La Plata w poniedziałek. Początkowo pojawiły się informacje, że nic poważnego mu nie dolega.
Powodem hospitalizacji miała być anemia i odwodnienie. Wstępna analiza nie wykazała żadnych nieprawidłowości, ale wynik tomografii komputerowej zmusił lekarzy do szybkiej reakcji. U Maradony wykryto krwiaka podtwardówkowego, czyli jak podaje Wikipedia, nagromadzenie wynaczynionej krwi pomiędzy oponą twardą a pajęczynówką; jest zazwyczaj następstwem ciężkiego uszkodzenia mózgu. Krwiak taki może pojawiać się także u osób uzależnionych od alkoholu, a wiadomo, że Diego w swoim życiu od niego nie stronił, tak jak od wielu innych używek.
Osobisty lekarz Maradony mówi:
Leopoldo Luque dodał także, że Diego cierpiał z powodu depresji, co odbijało się na jego zdrowiu.
W ostatnich latach Maradona borykał się z wieloma problemami zdrowotnymi. W ubiegłym roku wylądował w szpitalu z powodu krwawienia w układzie pokarmowym, w 2018 roku zasłabł podczas meczu Argentyna – Nigeria na Mistrzostwach Świata w Rosji. Wcześniej trafił także na odwyk z powodu nadużywania alkoholu i narkotyków. Poddał się także operacji zmniejszenia żołądka, żeby pozbyć się nadwagi.