Demi mimo upływu czasu cały czas jest jednym z najgorętszych nazwisk w Hollywood. Przez lata była obiektem pożądania wielu mężczyzn. O jej drugim małżeństwie z Bruce’em Willisem było bardzo głośno. Stanowili jedną z najpiękniejszych i najbardziej lubianych par w świecie filmu. Małżonkowie doczekali się aż trzech córek. Po rozwodzie z gwiazdorem filmów akcji związała się z o 16 lat młodszym Ashtonem Kutcherem. Aktorzy wzięli ślub w 2005 roku, a w 2011 roku rozstali się po zdradzie jej partnera, którą gwiazda podobno bardzo przeżyła.
Demi Moore przeraziła fanów. Co się stało z jej twarzą?
Demi Moore od lat uchodzi za jedną z najpiękniejszych twarzy Hollywood. Nawet wcielając się w teoretycznie męską rolę w filmie G.I Jane, zachwycała naturalnością, a przede wszystkim zgrabną figurą. Pomimo upływu lat aktorka nadal może się pochwalić smukłymi nogami aż do nieba oraz talią osy. Nic więc dziwnego, że reklamodawcy cały czas o nią zabiegają.
W środę gwiazda kina została zaproszona do udziału w pokazie mody marki Fendi. Zadebiutowała w roli modelki, ale większość obecnych nie mogła skupić swojej uwagi na kreacji, ani na jej rewelacyjnej figurze. Wszyscy przypatrywali się twarzy 58-latki. Stało się z nią bowiem coś bardzo niepokojącego.
Aktorka pojawiła się na wybiegu w czarnej kreacji z głębokim dekoltem, który uwydatnił jej biust, oraz w pięknej biżuterii. Nawet ponętne krągłości nie były w stanie odciągnąć uwagi do nienaturalnego wyrazu jej twarzy. Policzki gwiazdy wydają się być dziwnie ściągnięte w wyniku czego nawet jej usta nabrały niepokojącego kształtu. Demi Moore zupełnie nie przypomina siebie.
Co stało się z jej twarzą? Jak na razie gwiazda nie wyjaśniła, czy poddała się jakimś zabiegom, które mogłyby wytłumaczyć to, o czym mówią dzisiaj wszyscy.