Już na początku 2020 roku zobaczymy ją w trzeciej części kultowego filmu "Psy". Tam będzie miała przyjemność zagrać z własnym ojcem, który w świecie kina jest już żywą legendą!
Tu jednak nie było taryfy ulgowej. Żeby zagrać w filmie "Psy" Aleksandra Linda musiała stawić się normalnie na casting. Nie była traktowana lepiej z uwagi na talent taty. Mimo to wygrała i niewykluczone, że reżyser filmu, Władysław Pasikowski, zaangażuje ją do projektów, nad którymi będzie pracował w przyszłości.
Już nie możemy się doczekać, aż zobaczymy jej talent na kinowym ekranie! Tatuś będzie miał poważny powód do dumy :-)