Tak jak jakiś czas temu, kiedy Górniak nagrała piosenkę z Donatanem. Chociaż utwór wywołuje pozytywne emocje, artystka go nie wykonuje. Dlaczego? Okazuje się, że współpraca nad Andromedą była dla gwiazdy bardzo trudna i gdyby nie reżyser dźwięku, który łagodził atmosferę, nie udałoby się jej dokończyć:
Na tym relacja gwiazd nie zakończyła się. Producent podobno chciał utrzymywać kontakt z divą, poprosił więc o numer telefonu. Kiedy go nie otrzymał, nagabywał Górniak w internecie:
Donatan - przeprosił Edytę Górniak?
Donatan szukał także bezpośredniego kontaktu z gwiazdą. Kiedy w czerwcu chwycił Górniak za pupę w obecności fotoreporterów, gwiazda nie wytrzymała i spoliczkowała mężczyznę. Pomimo upływu miesięcy, producent nie skontaktował się z Edytą:
Ciekawe, czy muzykom uda się kiedyś pogodzić.