Chirurg Kim Kardashian apeluje do jej fanek: "Niech jej przykład będzie lekcją dla wszystkich, którzy...". Poszło o zdjęcia z cellulitem na pupie

Miliony dziewczyn marzą by mieć pupę jak Kim Kardashian. Gwiazda może pochwalić się krągłymi, nienaturalnymi kształtami. Jej pośladki są dziełem chirurga Aarona Rollinsa, który na łamach Daily Star odważył się skomentować ostatnie, kontrowersyjne zdjęcia królowej reality.

Paparazzi przyłapali Kim na plaży. Na jej ciele można było dostrzec wyraźny cellulit, co niektórym fanom nie przypadło do gustu. Jej profil na Instagramie przestało obserwować ponad 100 tysięcy fanów!

Doktor Rollins przyznaje, że mając taką pupę, Kim nie ma prawa wyglądać dobrze z cellulitem:

Niech jej przykład będzie lekcją dla wszystkich, którzy chcą, by któraś część ich ciała była większa. Jeśli mieli cellulit przed operacjami, będzie i po nich. Ludzie muszą o tym pamiętać, w innym przypadku będą wyglądać jak Kim. Jest bardzo duży, może zbyt duży. Tłuszcz wzięto z jej talii i wstrzyknięto w jej tyłek. Ale to przeniosło problem tłuszczu w inne miejsce. Tłuszcz to tłuszcz. Będzie rósł tak samo jak w miejscu, z którego został wzięty. Kim ma dwoje dzieci. Przybierała na wadze i ją traciła, później znów przybrała i znów straciła. To jak napompowanie balonu i spuszczenie z niego powietrza – są fałdy. Nic dziwnego, że tak wygląda. Wszystko jest przeciwko niej i nic nie może z tym zrobić - mówi brytyjskiemu dziennikowi dr Aaron Rollins

Co na to sama zainteresowana? Sprawia wrażenie nieprzejętej krytyką. Pojawiły się nawet teorie, że całe zamieszanie ma na celu wypromować kolejne odcinki reality-show o Kardashianach.

Kim Kardashian z cellulitem
Cellulit Kim Kardashian
Fergie i Kim Kardashian na Fashion LA Awards 2017
Fergie i Kim Kardashian na Fashion LA Awards 2017
Obrazek
Kim Kardashian
Obrazek
Celia Jaunat w takiej spódnicy jak Kim Kardashian
Obrazek
Natalia Siwiec jak Kim Kardashian
Obrazek
Kim Kardashian w spódnicy polskiej projektantki
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY