Torbicka tego wieczoru zachwycała nie tylko kreacją, którą wykonała dla niej Viola Piekut, projektantka która od lat ubiera polską dziennikarkę na canneński czerwony dywan. Przyciągała uwagę także makijażem, który był nie tylko piękny, ale przede wszystkim trwały.
Od czego to zależy? Przede wszystkim pielęgnacji od podstaw. Gwarancję nieskazitelnego wyglądu w błyskach fleszy stanowi bowiem zadbana i promienna cera. Dziennikarka uzyskała ten efekt dzięki odpowiednim kosmetykom L'Oréal Paris, dopasowanym do jej indywidualnych potrzeb. Torbicka zastosowała ujędrniający krem przeciwzmarszczkowy Ekspert Wieku 50+ oraz intensywnie nawilżającą wodę aloesową Hydra Genius.
Kolejnym krokiem jest makijaż. Ambasadorka marki ma swoje ulubione kosmetyki, do których zaliczyć można tusz Volume Million Lashes, nadający rzęsom maksymalnej długości i grubości oraz szminka Color Riche Satin, utrzymująca się na ustach przez wiele godzin!
Nie da się jednak ukryć, że w wieczorowym makijażu niezbędnym jest efekt glow. Właśnie dlatego warto sięgnąć po rozświetlacz La Vie En Glow. Wykończeniem natomiast będą odpowiednio podkreślone brwi. Do uzyskania naturalnego, lecz widocznego efektu, świetnie sprawdza się kredka Brow Artist Designer. Okazuje się, że teraz każda z nas może poczuć się jak ambasadorka podczas wielkich gal i błyszczeć w codziennym życiu.
Jak prezentowała się Grażyna Torbicka podczas premier? Przeżyjmy jeszcze raz ten wyjątkowy moment.