Była agentka Zając ujawnia szokujące kulisy rozstania

Tego się nie spodziewaliście po Anecie.

Obrazek

Aneta Zając po czterech latach współpracy postanowiła rozstać się ze swoją (byłą) menadżerką Anną Adamiak. Aktorka po zwycięstwie w "Tańcu z gwiazdami" stwierdziła, że bardziej opłacalne dla niej będzie podpisanie kontraktu z nowym agentem, dlatego też wybrała opiekunki Natalii Siwiec. Najwyraźniej Aneta stwierdziła, że pora na zmianę wizerunku, a mocno zaimponował jej ten, który reprezentuje sobą Natalia.

W nowym numerze "Press" ujawniono szokujące kulisy rozstania się Anety z Anną Adamiak. Jak się okazało, ich kontrakt nie wygasł, a Zając wykorzystała sytuację i zamiast z podziękowaniami za pomoc przy budowaniu wizerunku i wsparcie przy udziale w "Tańcu z gwiazdami", podziękowała ale za współpracę.

Konfetti nie zdążyło opaść na ziemię, gromkie brawa po finale „Tańca z gwiazdami” jeszcze nie ucichły, kiedy Anna Adamiak, menedżerka aktorki Anety Zając, rozemocjonowana, z wypiekami na twarzy odbierała telefony z gratulacjami i odpowiadała na liczne pytania dziennikarzy. Dotrwały wspólnie do finałowego odcinka „Tańca z gwiazdami”. Jednak śmietankę tego sukcesu spiją założycielki agencji Salt Management – Karolina Siudyło i Urszula Niewirowicz, które natychmiast podpisały z gwiazdą umowę. Adamiak, idąc w poniedziałek na spotkanie ze swoją podopieczną, spodziewała się bukietu kwiatów i butelki szampana. Ale Zając zamiast tego przyniosła wieści o zakończeniu współpracy

Anna Adamiak również krótko, ale bardzo konkretnie skomentowała całe zajście:

 Czułam się, jakbym dostała wielkim młotem w głowę

Jesteśmy zaskoczeni zachowaniem Anety, która ostatnio dodatkowo pokłóciła się ze swoją fanką i zakończyła współpracę przy prowadzeniu oficjalnej strony na Facebooku.

Aneta Zając
Aneta Zając
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ