Tym razem Macron postawiła na jeden z ulubionych kolorów Meghan Markle. W kreacji w odcieniu navy blue, ze złotymi guzikami ozdabiającymi spódnicę po dwóch stronach i w pasujących do stroju szpilkach, Pierwsza Dama Francji prezentowała się znakomicie. Za jej zgrabny komplecik odpowiadał Louis Vuitton, którego kreacje nosi ostatnimi czasy całkiem często. Do looku prosta fryzurka i delikatny makijaż - odsłonięte w mini nogi i tak zwracały na siebie większą uwagę niż reszta jej stylizacji.
Melania również postawiła na krótką sukienkę, ale wybrała czerń, w której zawsze wygląda doskonale. Kreacja podkreśliła jej talię, a zalotne rozcięcie w spódnicy przyciągało wzrok. Swoją kreację Pierwsza Dama Stanów Zjednoczonych uzupełniła szpilkami od Christiana Louboutina, z charakterystyczną czerwoną podeszwą. Włosy upięła w bardzo eleganckiego koka, a uszy ozdobiła srebrnymi kolczykami.
Która stylizacja podoba wam się bardziej?