W czwartek, 9 lipca media obiegła niezwykle smutna wiadomość o śmierci Bonnie Tyler – artystki o jednym z najbardziej rozpoznawalnych, zachrypniętych głosów w historii muzyki rozrywkowej. Jej wielkie przeboje, takie jak "Total Eclipse of the Heart" czy "Holding Out for a Hero", na zawsze wpisały się do kanonu światowej popkultury. Choć miliony fanów na całym świecie znały ją pod jej słynnym scenicznym pseudonimem, niewielu wie, jak naprawdę się nazywała i jaka historia kryje się za zmianą jej tożsamości.
Gwiazdy o śmierci Łukasza Litewki. Szok, niedowierzanie i ogromna tragedia
Bonnie Tyler nie żyje. Tak nazywała się naprawdę
Bonnie Tyler przyszła na świat w walijskim Skewen jako Gaynor Hopkins. Dorastała w wielodzietnej, skromnej rodzinie o głębokich tradycjach muzycznych – jej ojciec był górnikiem, a matka miłośniczką opery, która zaszczepiła w dzieciach miłość do śpiewu. Młoda Gaynor od najmłodszych lat wyróżniała się wyjątkowym talentem wokalnym, jednak jej droga na szczyt wcale nie była prosta. Zanim stała się globalną supergwiazdą, musiała zmierzyć się z brutalnymi realiami rynku muzycznego, które wymagały od niej nie tylko zmiany stylu, ale przede wszystkim... właśnie imienia i nazwiska.
Bonnie Tyler "narodziła się" w latach 70.
Prawdziwy przełom nastąpił w 1975 r., kiedy to w klubie w Swansea usłyszał ją łowca talentów Roger Bell. Zaprosił ją do Londynu na nagrania demonstracyjne. To właśnie wtedy, przed podpisaniem kontraktu z wytwórnią RCA Records, zapadła ostateczna decyzja o stworzeniu nowego, silnego wizerunku.
Gaynor Hopkins (wówczas wciąż posługująca się pseudonimem Sherene Davis) ułożyła listę potencjalnych chrześcijańskich imion i popularnych nazwisk. Połączyła uroczo brzmiące imię Bonnie z klasycznym nazwiskiem Tyler. Jak sama później wspominała w wywiadach, nowy pseudonim dał jej siłę i pewność siebie – pozwolił oddzielić skromną, prywatną dziewczynę z Walii od silnej, rockowej lwicy, która miała podbić świat. Zmiana tożsamości okazała się strzałem w dziesiątkę. Choć dla najbliższych i rodziny na zawsze pozostała Gaynor, to jako Bonnie Tyler stworzyła legendę, która dziś, 9 lipca, dobiegła końca, pozostawiając fanów z niezwykłym muzycznym dziedzictwem.