Paparazzi tuż przed hospicjum, w którym przebywa rodzina, zauważyli karawan oraz wielki biały namiot. Nieznane są jednak powody jego rozstawienia oraz wzmożonej aktywności przed hospicjum. Zagraniczne portale informują zaś, że w środę (15.05) do Georgii przyleciał brat dziewczyny oraz inni członkowie rodziny. Na miejscu pojawił się również prawnik. Rodzina nie wydaje na razie żadnego oświadczenia.
Niestety, media już ogłosiły, że to koniec... W takich chwilach brakuje słów.