Bill Cosby zgwałcił co najmniej kilkanaście kobiet? Głos w końcu zabrała żona aktora

To oświadczenie pomoże?

Feb 02, 2004; New York, NY, USA; Comedian BILL COSBY speaks to young students in 'A Conversation With Cosby' marking the 50th anniversary of Brown v. Board of Education, the desegragation of US schools, at Riverside Church.  Mandatory Credit: Photo by AJ Soklaner/NYPP/ZUMA Press. (©) Copyright 2004 by AJ Soklaner/NYPP /OKO NA SWIAT

Skandal, który wybuchł wokół osoby Bill'a Cosby'ego cały czas zbiera coraz większe żniwo. Ujawniają się kolejne kobiety, które miały być nagabywane i nękane przez znanego aktora.

Kilka dni temu Bill udzielił pierwszego od wybuchu skandalu wywiadu, w którym podkreślił, że najważniejsze dla niego teraz jest wsparcie żony, Camille, która jest dla niego najważniejszą osobą w życiu.

Miłość i siła kobiecości. Powtarzam: miłość i siła kobiecości. I można powiedzieć to odwrotnie. Siła kobiecości i miłość - mówił o niej.

Można powiedzieć, że tym wyznaniem wywołał Camille do odpowiedzi. Żona gwiazdora wydała wzruszające oświadczenie, w którym przekonuje, że to media "wymyśliły" całą historię i nakręcają ją tak jak chcą. Dodaje również, że to raczej jej mąż jest ofiarą, a nie te wszystkie osoby, które oskarżają go o gwałt.

Poznałam mojego męża, Billa Cosby'ego, w 1963 roku, wzięliśmy ślub w 1964 roku. Poznałam wtedy człowieka, którego pokochałam, w którym się zakochałam i kocham nadal, a wy poznaliście go przez  pracę. To dobry, hojny i zabawny człowiek, wspaniały mąż, ojciec i przyjaciel. Typ człowieka, którego jesteś pewny, że znasz. Przez ostatnie dwa miesiące w mediach przedstawia się zupełnie innego człowieka, to nie jest mój mąż, to portret kogoś innego, ja go nie znam. Ten obraz malują osoby i organizacje, które mają na to pozwolenie od mediów. Wydaje się, że historie, które opowiadają osoby skrzywdzone przez mojego męża nie są sprawdzane przed emisją czy publikacją. Po prostu publikuje się je, a one natychmiast znajdują się w całym internecie. Nikt z nas nigdy nie chciałby znaleźć się w sytuacji, w której trzeba zaatakować ofiarę. Pytanie tylko, kto tu jest ofiarą? - czytamy.

Sprawa jest w toku, prokuratorzy pracują nad jej wyjaśnieniem.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!