Wielkie zmiany w Biedronce przez koronawirusa. Nowe godziny, limity klientów i specjalne kasy. Co jeszcze?
Trzeba przyznać, że oprócz służby zdrowia, to właśnie pracownicy placówek handlowych są teraz na pierwszej linii frontu. Zawdzięczamy im możliwość dokonywania codziennych zakupów, ale czy zdajemy sobie sprawę jak bardzo ryzykują, kontaktując się dziennie z setkami klientów?