Szukaj

Rossmann odwołuje wielką promocję i wprowadza drastyczne ograniczenia. Koniec z zakupowym szaleństwem

Rossmann ogłosił radykalne zmiany w systemie funkcjonowania. Sieć drogerii na czas epidemii koronawirusa wprowadza liczne ograniczenia, z którymi warto się zapoznać przed wybraniem się na zakupy.
Rossmann

Rossmann

Jak co roku czekacie na promocję kosmetyków w sieci drogerii Rossmann, która była zapowiadana na pierwszy dzień wiosny? Niestety, nici z niej. W dodatku czekają nas ograniczenia w zakupach. Wszystko przed pandemię koronawirusa, która z dnia na dzień zbiera coraz większe żniwo na świecie.

Oficjalny komunikat o odwołaniu szumnie zapowiadanych wyprzedaży pojawił się na Facebooku drogerii.

Kochani!

Mamy dla Was kilka ważnych informacji. W związku z aktualną sytuacją bardzo Was prosimy o zachowanie wszelkich środków ostrożności. Zapewniamy, że robimy co w naszej mocy, by zapewnić bezpieczeństwo zarówno Wam, naszym Klientom, jak i naszym Pracownikom. Dlatego też podjęliśmy decyzję, że przekładamy tak bardzo wyczekiwaną promocję na kosmetyki do makijażu! Planowaliśmy ją na pierwszy dzień wiosny – na 21 marca, o czym już zaczęto mówić w sieci. Nie chcemy jednak kusić Was w tym trudnym czasie takimi akcjami. Jak wiecie – jeśli możesz #zostanwdomu. Nie warto ryzykować zdrowiem swoim i swych bliskich! Promocja ta na pewno jeszcze się odbędzie – damy znać kiedy, gdy tylko aktualna sytuacja zostanie opanowana.

To jednak nie wszystko. Popularna sieciówka prosi klientów, by nie korzystali z darmowych próbek kosmetyków, z których łatwo przenieść COVID-19.

Liczymy również na Wasz rozsądek i o zachowanie szczególnych środków ostrożności podczas wizyt w naszych sklepach, jak choćby o nieużywanie dostępnych u nas testerów. Sugerujemy także płatność bezgotówkową oraz możliwie jak najszybsze zakupy – czytamy w oświadczeniu.

Rossmann wprowadza ograniczenia. Na co?

Rossmann jest największą siecią drogeryjną w Polsce (blisko 1400 sklepów). I to właśnie do niego Polacy masowo uderzyli w panice, poszukując produktów, które mają pomóc im zabezpieczyć się przed koronawirusem i potencjalnym roznoszeniem zarazków.

Efekt jest taki, że od kilku dni niektóre półki w sieci tych drogerii świecą pustkami. Teraz postanowiono temu zaradzić. Rossmann oznajmił, że wprowadza ograniczenia na wybrane produkty. Swoją decyzję uzasadnia w następujący sposób:

Niestety w obecnej sytuacji nie możemy zagwarantować stałej dostępności produktów z kategorii żeli antybakteryjnych, płynów do dezynfekcji, mydeł czy podstawowych środków higienicznych, takich jak papier toaletowy. Przy masowych zakupach dokonywanych przez Klientów, towar jest wyprzedawany bardzo szybko i czasami w ogromnych ilościach, w związku z czym wprowadziliśmy limit jednorazowego zakupu maksymalnie 3 sztuk tego typu artykułów, aby zakupy mógł zrobić każdy. Prosimy o empatię i wyrozumiałość.

Od poniedziałku musicie się liczyć z reglamentacją na papier toaletowy i inne środki, których w ostatnich dniach brakowało na półkach w Rossmannie. Musicie też uzbroić się w cierpliwość, jeśli dokonywaliście zamówień przez internet. Wysyłka tym razem potrwa dłużej niż zapowiadano.

Informujemy także, że w związku ze zwiększoną liczbą zamówień internetowych, czas ich realizacji może ulec wydłużeniu. Przepraszamy za wszelkie niedogodności.

Na profilu marki znajdziemy także film z apelem do klientów. Warto się z nim zapoznać.

Apel: by zakupy były dla nas bezpieczne!

Prosimy, obejrzyjcie nasz apel i przestrzegajcie wskazówek dotyczących zakupów w drogeriach Rossmann w najbliższym czasie ???????? Wszystkie te rozwiązania wprowadzamy w trosce o nasze wspólne zdrowie i bezpieczeństwo!

Opublikowany przez Rossmann Polska Niedziela, 15 marca 2020


Rossmann – brak produktów na półkach

Rossmann – brak produktów na półkach

Rossmann – brak produktów na półkach

Rossmann – brak produktów na półkach

Rossmann – brak produktów na półkach

Rossmann – brak produktów na półkach

Dodaj komentarz

  • Gość pisze:

    Gość16 marca 2020 o 07:35
    Bo teraz trzeba ręce myć ????
    Lool, a wcześniej to nie?

  • Nat pisze:

    W niektórych sklepach nakładają specjalną folię ochronną na terminal. Chodzi o bezpieczeństwo kasjerek/ów aby to oni mieli jak najmniejszy kontakt z ewentualnym wirusem, a jeśli już gotówka to powinni mieć rękawiczki ochronne. A klient jeśli dotyka terminala to najlepiej umyć lub zdezynfekować ręce zaraz po.

  • Gość pisze:

    Zastanawiam sie po co komus 10 opakowan papieru toaletowego albo 10 butelek zelu do rąk ? Podobno 60 % ludzi nie myje w ogóle rąk po wyjsciu z toalety wiec po co im aż tyle mydła do rąk ?

  • Iza pisze:

    Ale o co chodzi w platnosci karta ? ze niby bezpieczniej ? zblizasz karte po czym wbijasz pin- nastepnie podchodzi kolejna osoba i robi to samo dotyka ten sam terminal.Gdzie tu logika ?

    • Gość pisze:

      Moze nalezy robic zakupy do okreslonej kwoty,zeby nie trzeba bylo wstukiwac pinu.

    • Steve Jobs żyje pisze:

      W Apple Pay nie wpisuje się w ogóle pinu nawet dla kwot 50 zł+ np. 150 zł. Nie dotyka się terminala ani kart, gotówki itd.

  • Mmm pisze:

    I bardzo dobrze. Popieram!

Zobacz również

Może Cię zainteresować

Najczęściej czytane dziś

×