Znamy kulisy wesela Filipa Chajzera! Menu, przemowa przed pierwszym tańcem oraz nietypowy tort [WIDEO]

W miniony weekend Filip Chajzer i jego 20-letnia ukochana Bianka powiedzieli sobie sakramentalne "tak". Po ceremonii w Krakowie nowożeńcy wraz z gośćmi świętowali podczas eleganckiego wesela inspirowanego włoskim stylem. Mamy wideo z przyjęcia i zabawnej historii, do której doszło tuż przed pierwszym tańcem. Znamy też szczegóły weselnego menu.

Filip i Bianka ChajzerowieFilip i Bianka Chajzerowie
Źródło zdjęć: © Jastrząb Post Exclusive
Aneta Kowal

Filip Chajzer i jego młodsza o 21 lat wybranka Bianka są już mężem i żoną! Uroczystość odbyła się w sobotę, 19 września, w klimatycznym Kościele Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w krakowskim Podgórzu. Po ceremonii świeżo upieczeni małżonkowie oraz ich goście przenieśli się na wesele utrzymane w gorącym, włoskim klimacie. Pierwszy taniec pary odbył się przy dźwiękach włoskiego przeboju "Per Sempre Sì", jednak przed wejściem na parkiet doszło do zabawnej sytuacji. Prowadzący przyznał bowiem, że... obcierają go buty.


WIDEO
Tak wyglądało wesele Filipa Chajzera. Pierwszy taniec bez butów i tort a'la tiramisu:

Filip Chajzer i Bianka zaskoczyli gości tańcem w skarpetach oraz tortem tiramisu

Filmikami z wesela podzieliła się Aleksandra Fajęcka, związana od lat z branżą medialną, prywatnie przyjaciółka Filipa Chajzera od ponad dwóch dekad, a także pierwsza żona Tobiasa Solorza. To właśnie dzięki jej relacjom można zobaczyć, jak wyglądało przyjęcie.

Na nagraniach z wesela widać wiele wyjątkowych momentów. Jednym z nich był pierwszy taniec młodej pary do utworu "Per Sempre Sì". Tuż przed wejściem na parkiet Filip Chajzer zwrócił się do ukochanej z nietypową prośbą.

Bianeczko, skarbie mój najgorszy, bo but z outletu zaczął mnie trochę obcierać. Czy nie będzie ci przeszkadzać, jak zatańczę bez butów? – zapytał.
Zdejmiemy razem – odpowiedziała Bianka.

Chwilę później para rzeczywiście pozbyła się obuwia i zatańczyła w samych skarpetkach.

A ty też wejdziesz? Kocham cię na życie, dziękuję. (...) Jesteś gotowa? Mogę zostać w skarpetach? – żartował jeszcze przed rozpoczęciem tańca.

Inny filmik pokazuje, jak młodzi wspólnie dekorują tort weselny w wersji à la tiramisu przy dźwiękach kultowego "Felicità". Nie zabrakło też polskich akcentów. Na imprezie goście bawili się między innymi przy wykonywanym na żywo przeboju zespołu Mrozu "Bo jak nie my, to kto".

Informator zdradza wykwintne menu oraz szczegóły wesela Filipa Chajzera i Bianki

O szczegółach włoskiego przyjęcia opowiedziała nam osoba obecna na uroczystości. Jak zdradza nasz informator, organizacja i menu zrobiły na gościach ogromne wrażenie.

To było naprawdę piękne i eleganckie wesele. Nie było może ogromnej liczby potraw, ale wszystko było bardzo dopracowane i różnorodne. Na początek podano zupę-krem, były też przystawki, francuskie sery i włoskie pieczywo. Na drugie danie pojawiły się żeberka z opiekanymi ziemniakami i ogórkami na ostro. Było też bardzo dużo różnych smaków. Na deser podano bezę, a tort weselny był w wersji tiramisu. Oprócz tego przygotowano osobny stolik z deserami. Jeśli chodzi o napoje, były zarówno drinki alkoholowe, jak i wersje 0 proc. – relacjonuje źródło.

Osoba z otoczenia pary podkreśla, że na weselu panował niespotykany luz – nie było sztywnego podziału miejsc ani wizytówek z nazwiskami na stołach, a Filip i Bianka cały czas krążyli między gośćmi, bawiąc się zarówno w środku, jak i na zewnątrz lokalu.

Jeden z gości wspomniał, że szkoda, iż na weselu nie było mamy Bianki. Był jednak jej tata, a sama Bianka wyglądała na bardzo szczęśliwą – podsumowuje informator.
Stół na weselu Filipa Chajzera
Stół na weselu Filipa Chajzera © Jastrząb Post Exclusive
Filip i Bianka Chajzerowie podczas krojenia tortu
Filip i Bianka Chajzerowie podczas krojenia tortu © Jastrząb Post Exclusive
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE