Panie zamieniły razem kilka słów, czule się uśmiechając. Piosenkarka dała nawet księżnej pewne rady co do wychowywania synka, co zostało przyjęte przez świeżo upieczonych rodziców bardzo ciepło. Eksperci jednak dopatrzyli się pewnych nieprawidłowości.
Jak tylko panie się zobaczymy, natychmiast ruszyły w swoim kierunku. Witając, całowały się w policzek i dotykały ręce. Jak głosi odwieczna zasada, powinno unikać się dotykania monarchów, o czym najwyraźniej zapomniała artystka. I na tym się nie skończyło.
Okazuje się bowiem, że Beyonce razem z mężem przyszli na premierę spóźnieni, docierając tym samym na miejsce po książętach. To kolejny punkt protokołu, który złamała gwiazda. To monarchowie powinni na każdą imprezę wchodzić ostatni.
Myślicie, że Meghan i Harry poczuli się urażeni? Nie sądzimy. Doskonale przecież pamiętamy, że księżna Sussex, w odróżnieniu od królowej Elżbiety II, nie przejmuje się zbytnio protokołami królewskimi.