Do wiosny wiąże mnie z TVP kontrakt o zakazie konkurencji. To jest normalne i rutynowe. Dopiero po wiośnie mogę podejmować jakieś kroki w konkurencji. Czy przechodzę? Nic nie mogę powiedzieć.
Tymczasem, póki Beata cieszy się nieco większą ilością wolnego czasu może pozwolić sobie na małe przyjemności. Jedną z nich pochwaliła się na swoim Facebooku. Dziennikarka pokazała zdjęcie wnętrza domu, na którym widzimy imponującą kolekcję książek!
50 tomów. Właśnie przyszły w kartonach. Nie nowe, ale wartościowe. Teraz są w mojej szafie! Jeśli ktoś chce, udostępnię. Ale tylko skany:) - napisała Beata Tadla na swoim Facebooku.
To naprawdę robi wrażenie!
Jesteście ciekawi, czy dziennikarka pojawi się na ekranie stacji TVN? Tęsknicie za nią?