Koszmarna wpadka Beaty Szydło na ważnym międzynarodowym spotkaniu. Jak mogła tego nie zauważyć?!
Beata Szydło w kwestii stylu dotychczas znana była głównie z zamiłowania do kolorowych broszek (zobacz) i klasycznych garniturów. Gdy przyszła kolej na wystąpienie w spódnicy, premier zaliczyła koszmarną wpadkę. Na jej nogach można było zauważyć wyraźne ślady po podkolanówkach. Szydło kilka godzin wcześniej musiała mieć na sobie skarpety z mocną elastyczną gumką, co oczywiście nie umknęło uwadze fotoreporterów.