Niestety nie była to sytuacja prywatna. Beata Szydło ze śladami po podkolanówkach na nogach spotkała się z prezydentem Niemiec Joachimem Gauckiem. Tematem rozmów były m.in. kwestie europejskie, polityka bezpieczeństwa oraz współpraca dwustronna. Wizyta związana jest z 25-leciem podpisania polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy.
Spotkanie w Warszawie chociaż przebiegło w miłej atmosferze, pozostawiło stylowy niesmak. Na szczęście Beata Szydło będzie miała okazję poprawić niedociągnięcia już 22 czerwca, bowiem wtedy w Berlinie odbędzie się kolejna konsultacja międzyrządowa.