We wrześniu 2021 roku opinia publiczna szeroko komentowała incydent z udziałem wokalistki. Gwiazda wsiadła do samochodu pod wpływem napojów wyskokowych. Gdy zatrzymała ją policja, miała 2 promie alkoholu we krwi. Oczywiście nie mogła długo milczeć w tak bulwersującej sprawie. W jej mediach społecznościowych pojawiło się oświadczenie.
Ostatecznie sprawa trafiła na wokandę. 4 maja 2022 roku sąd wymierzył jej karę grzywny w wysokości 50 tys. zł, nakazał zapłacić świadczenie pieniężne w wysokości 20 tys. zł. na rzecz funduszu postpenitencjarnego oraz zakazał prowadzeniu pojazdów na okres pięciu lat.
Dopiero przed kilkoma tygodniami Beata szerzej opowiedziała o tym incydencie, co zrobiła w rozmowie z Gazetą Wyborczą.
Beata Kozidrak nie przyjęła pracy w TVP. Dlaczego?
Obszerny wywiad z Beatą opublikował portal Wirtualna Polska. Rozmówczyni redakcji wyznała, że miała propozycję pracy w The Voice of Poland, a konkretnie – w pierwszym sezonie (2011) tej produkcji Telewizji Polskiej.
Dodała, że nie przyjęła oferty. Dlaczego? Kozidrak nie lubi być "przemądrzała" i tłumaczyć innym, jak mają śpiewać.
Dziś możliwość zaangażowania Beaty do TVP zupełnie nie wchodzi w grę. W ostatnim czasie na jej koncercie wznoszono wulgarne, antyrządowe hasło, przez co wokalistka Bajmu znalazła się pod pręgierzem prorządowych mediów.