Baron odpowiedział na zarzuty Sandry Kubickiej? "Miłość i prawda zawsze wygrywają"
Sandra Kubicka i Alek Baron rozstali się i dzielą opieką nad synkiem Leosiem. Po ostatniej wizycie u taty chłopiec wrócił chory, co Sandra skomentowała na Instagramie. Baron odpowiedział pełnym emocji nagraniem, co wywołało liczne reakcje internautów.
Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron przeszli przez oficjalne rozstanie i obecnie czekają na rozwód. Mimo napięć oboje zgodnie twierdzą, że najważniejsze jest dobro ich syna Leona. Po spędzeniu czasu z ojcem w górach Leon wrócił do Sandry, która zasugerowała w mediach społecznościowych, że chłopiec zachorował po wyprawie. Podkreślając wagę odpowiedniego ubioru w zimowej aurze, Kubicka wspomniała o konieczności noszenia rękawiczek.
Sandra Kubicka o przełomowym dla niej roku, macierzyństwie i małżeństwie z Baronem.
Sandra Kubicka wbiła szpilę Baronowi. Muzyk wymownie odpowiedział
W reakcji na uwagi Kubickiej Baron zamieścił w sieci nagranie z Leonem, podkreślając istotę czasu spędzonego z synem. "Najwspanialsza medycyna to śmiech twojego ukochanego dziecka. Szczerość, radość i prawda, które słychać uzdrawiają serce" - napisał.
Nagranie spotkało się z licznymi komentarzami internautów, którzy wyrażali wsparcie dla artysty. Wiele osób podkreślało, że dzieci często chorują i najważniejsze jest zapewnienie im miłości.
Fani Barona wspierają go po słowach Sandry Kubickiej
Fani Barona w komentarzach pod nagraniem z synkiem wparli muzyka. Zdaniem części osób Sandra Kubicka niepotrzebnie sugerowała, że Baron nie zadbał odpowiednio o ubiór Leosia
"Pamiętaj jak dbać o syna, bo zaraz zostaniesz opisany bez podawania nazwisk", "Gwiazda wraca z urodzin i podkreśla jeszcze, że syn przeziębiony i będzie przez tydzień w domu. Przecież normalna sprawa, że dziecko może się przeziębić. Nie ma to, jak pod publikę robić z igły widły", "A już myślałam, że po ostatnich oskarżeniach, że przez ciebie Leoś chory i dwa tygodnie bez wyjścia z domu" - czytamy.