Baron będzie tęsknił za Justyną Steczkowską w "The Voice". Jakie relacje ma z Edytą?
Nowa edycja The Voice of Poland zapowiada się niezwykle ekscytująco. W show w roli trenerów zobaczymy m.in. Edytę Górniak oraz Tomsona i Barona. Z tej funkcji zrezygnowała Justyna Steczkowska, która udział w poprzedniej odsłonie przypłaciła problemami zdrowotnymi.
Baron w rozmowie z plejada.pl przyznał, że będzie tęsknił zarówno za Justyną, jak i Markiem Piekarczykiem, który również odszedł z show. Za rockowym wokalistą nawet bardziej niż za diwą, ponieważ od zawsze go podziwia:
Ja będę przede wszystkim tęsknił za Markiem Piekarczykiem! Ja go wielbię, kocham, szanuję i uwielbiam. Mam nadzieję, że przeczyta u Was moje słowa. To on był tym elementem programu, który dopełniał do wyjątkowości. Był zawsze takim dobrym wujkiem, mędrcem. Andrzej Piaseczny ma naprawdę wysoką poprzeczkę. Ale wracając do pytania, Justynę Steczkowską oczywiście też kocham i uwielbiam! Myślę, że jeszcze nie raz się spotkamy - mówi
A jakie relacje łączą go z Edytą Górniak? Kilka tygodni temu prasa rozpisywała się o ich romansie. Baron i diwa zostali przyłapani m.in. podczas romantycznej kolacji we dwoje. Oboje jednak unikali wypowiadania się na ten temat:
Mnie znów coś łączy z Edytą. To jest praca, znów pracujemy przy kolejnej edycji. (śmiech) Ale powiem ci jak reagowałem – z dystansem i zdrowym rozsądkiem. No tak, często rzeczywiście jest tak, że im ciszej tym głośniej. Na szczęście ja i Edyta mamy naprawdę dużo dystansu. Pasja do muzyki nas pochłania i mamy czym wypełniać wolny czas. A że gadają… No i niech gadają! Edytkę bardzo lubię i mamy naprawdę zdrowe relacje. - opowiada
Będzie Wam brakowało Justyny i Marka w The Voice?