Wiele osób z wyższych sfer zaprzyjaźnionych z rodziną królewską wie, że dostanie zaproszenie i spokojnie czeka na kopertę z królewską pieczęcią, jednak jeden przyjaciel Harry'ego prawdopodobnie nie pojawi się na uroczystości, mimo że książę marzy o tym, by był z nim w tym ważnym dniu!
Barack Obama i książę Harry znają się od kilku lat, obu łączy silna, przyjacielska więź. Książę marzy o tym by były prezydent z małżonką byli na jego ślubie, jednak okazuje się, że w rodzinie królewskiej najpierw bierze się pod uwagę protokół dyplomatyczny, a dopiero potem osobiste zachcianki, a zaproszenie byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych bez zapraszania obecnego byłoby bardzo dużym afrontem politycznym.
Obama czy Trump? Kogo zobaczymy na ślubie roku?