Czarne chmury nad karierą Barbary Kurdej-Szatan. Najpierw odwróciło się od niej TVP, a teraz kolejna stacja
Barbara Kurdej-Szatan w ostatnich dniach musi zmierzyć się z poważnym problemem. Aktorka kilka dni temu zamieściła w sieci bardzo emocjonalny wpis dotyczący filmiku nagranego na polsko-białoruskiej granicy. Sytuacja rozgrywała się pomiędzy funkcjonariuszami polskiej Straży Granicznej a migrantami. W tle słychać było płacz przestraszonych dzieci. Gwiazda nie przeszła wobec tego obojętnie i postanowiła dobitnie wyrazić swoje zdanie na temat pracy graniczników.