O wszystkim w następny dzień po zdarzeniu opowiedział w sieci Antek Królikowski. Udostępnił on szereg nagrań z całego zajścia, które opatrzył osobistym komentarzem. Milczeć na ten temat nie ma zamiaru także ojciec Joanny, który najpierw wysłał oficjalne pismo z wyjaśnieniem do naszej redakcji, a później udzielił wywiadu jednemu z tabloidów.
Babcia Joanny Opozdy tłumaczy się z rodzinnej awantury
To, co wydarzyło się kilka dni temu, wzbudza ogrom emocji wśród fanów. Z licznych nagrań publikowanych przez każdą stron rodzinnej awantury wiadomo, że pojawiło się tam wielu członków rodziny aktorki. Wśród nich była między innymi matka jej ojca. Jak się okazało, stanęła ona po stronie syna i nie miała zamiaru pomóc w załagodzeniu konfliktu.
Z jej ust miało paść nawet stwierdzenie dotyczące użycia broni. Na nagraniach, które krążyły po sieci, słychać było, jak kwituje wszystko krótkim "szkoda, że nie trafił". Kobieta postanowiła wydać oficjalne oświadczenie:
Na koniec obszernej wypowiedzi kobieta stwierdziła, że została zmanipulowana przez obecnych na miejscu uczestników awantury i nie była w pełni świadoma tego, co mówi.
Maria Opozda od wielu lat jest związana z Prawem i Sprawiedliwością. Od 2017 roku zasiada wśród struktur PiS w Busku-Zdroju. Kobieta była sekretarzem tamtejszego oddziału partii rządzącej. Po ujawnieniu rodzinnej afery została wydalona ze struktur partii.
Poniżej możecie zobaczyć nagranie, na którym widać awanturę z udziałem babci Joanny Opozdy, Antka Królikowskiego i jej mamy.