Dlaczego ESPN tak srogo ocenili polskiego coacha? Telewizja argumentuje swoją decyzję złymi krokami Nawałki podczas meczu Polska-Portugalia:
Jakby tego było mało. ESPN sugeruje, że można było uniknąć rzutów karnych w meczu ćwierćfinałowym:
Pierwsze miejsce srogiego rankingu zajmuje Marc Wilmots z Belgii, drugie należy do Roya Hodgsona z Anglii, a trzecie miejsce przypadło Vicente del Bosque z Hiszpani.
Zgadzacie się z oceną ESPN?