Artur Żmijewski skazany na ''Ojca Mateusza''. To wielkie poświęcenie, ale się opłaca!
Oglądacie ''Ojca Mateusza''? Jeśli tak to należycie aż do 4 milionów Polaków, którzy na bieżąco śledzą produkcję z Arturem Żmijewskim w roli głównej. Aktor od 8 lat wciela się w postać księdza-detektywa, co za tym idzie został zaszufladkowany!
Przeczytaj też: Gwiazda serialu ''Ojciec Mateusz'' schudła 30 kilogramów!
Żmijewski podejmuje ryzyko, że przez tyle lat przyzwyczaja widzów tylko do postaci ojca Mateusza. Żeby to przełamać musiałby zagrać bardzo wyrazistą rolę, a o to jest trudno. Stała główna rola grana w serialu zawsze jest kłopotem - powiedział znany reżyser, Michał Kwieciński, w rozmowie z dwutygodnikiem.
Sam aktor nie czuje się ''zakłopotany''. W jednym z wywiadów Artur Żmijewski zapewnił, że nie jest zmęczony postacią, w którą wciela się od tylu lat. Magazyn ''Show'' podliczył zarobki ekranowego księdza Mateusza. Kwoty przyprawiają o zawrót głowy!
''Za każdy dzień zdjęciowy Artur otrzymuje cztery tysiące złotych. Za pracę przy odcinku, który reżyseruje i w którym gra, zarabia 15 tysięcy złotych.'' - podaje dwutygodnik.
Nic więc dziwnego, że Artur Żmijewski zdecydował się na udział w dwóch kolejnych sezonach serialu. Dwutygodnik ''Show'' zdradza, że aktor właśnie podpisał kontrakt na nowe odcinki ''Ojca Mateusza''. Dzięki temu na jego koncie pojawi się kolejne 500 tysięcy złotych!