Katarzynie tak dobrze współpracowało się z Marcinem, że po rozwodzie z Arturem kontynuowali interesy. Katarzyna została prezesem należącej do adwokata firmy Abud Consulting, zajmującej się handlem nieruchomościami, energią elektryczną i paliwami. Od 2014 roku prowadzili razem też drugą firmę, działającą na rynku nieruchomości. Ich wspólną działalność przerwało aresztowanie przez CBA w sierpniu zeszłego roku. Marcin D usłyszał zarzuty wyłudzenia 13 milionów złotych z Państwowego Funduszu Osób Niepełnosprawnych, prania pieniędzy w rajach podatkowych oraz działania w zorganizowanej grupie przestępczej. Zarzut współdziałania w przestępczej działalności usłyszała też Katarzyna M., wspólniczka i prawdopodobnie kochanka Marcina.
Teraz, po latach pozostała do rozwiązania sprawa opieki nad siedmioletnim Aleksem. Jak informuje tygodnik Twoje Imperium, zaraz po aresztowaniu byłej żony Artur Boruc złożył w sądzie wniosek o zmianę wyroku rozwodowego w aspekcie sprawowania władzy rodzicielskiej. Katarzyna M. jako opiekunów Aleksa wskazała swojego brata i siostrę. Obecnie chłopiec mieszka z wujkiem. Artur nie zamierza się jednak poddawać:
Ponoć Sara nie ma nic przeciwko temu. W końcu sama może liczyć na pomoc ukochanego nad córką Oliwią.
Jak myślicie, jak zakończy się ta sprawa?