Wygląda na to, że nasz zawodnik będzie mógł wrócić do gry najwcześniej za 4 miesiące, gdyż więzadło jest całkowicie zerwane, a już w poniedziałek przejdzie skomplikowaną operację w klinice Villa Stuart.
Z portalu calcionapoli24.it dowiedzieliśmy się również, że do szpitala przyjechał wyraźnie rozwścieczony właściciel Napoli, klubu w którym obecnie gra Milik. Aurelio de Laurentiis pojawił się, by wspierać swojego gracza i nie chciał rozmawiać z mediami.
Jak dodaje lekarz polskiej reprezentacji Jacek Jaroszewski, który na wstępie orzekł tylko naderwanie więzadła:
Przed badaniami Milik był w hotelu Hilton, gdzie niespodziewanie spotkał jednego z najlepszych graczy w historii futbolu Diego Armando Maradone, który życzył mu szybkiego powrotu do zdrowia. My również dołączamy się do życzeń i mamy nadzieję, że Arek wróci na murawę cały i zdrowy!