Gwiazda "Klanu" przesadziła z botoksem. Nawet nie ukrywa, że żałuje poprawiania urody
Anna Powierza, to aktorka, którą dobrze znają fani serialu Klan. Od 1997 roku wciela się w rolę Czesi, która przeżywa różne perypetie w swoim życiu. Ta kreacja przyniosła gwieździe niemałą rozpoznawalność, dzięki której aktorce zdarza się gościć na branżowych imprezach, a także wypowiadać się na ważne tematy.
Tak jak ostatnio, kiedy Powierza zabrała głos w sprawie operacji plastycznych. Na swoim Instagramie przyznała, że chciałaby się pięknie zestarzeć, więc żałuje tego, że eksperymentowała z poprawianiem urody. Zwłaszcza, że to nie do końca jej droga:
Raz wstrzyknęłam sobie botoks. Raz kwas hialuronowy. Kilka razy testowałam też jakieś inne zabiegi. (Opisałam, jaki był efekt hahaha). Jednak patrząc na znajome, które od lat korzystają z zabiegów tego rodzaju... czułam, że to nie moja droga.
Dlatego sięgnęła po naturalne składniki, które pomagają jej poprawić kondycję skóry:
Oficjalnie obwieszczam: u mnie stop, koniec z tego typu zabiegami! Stawiam na naturalne środki, zgodne z naturą procesy.
Anna Powierza zamierza się odchudzać
Okazuje się, że to dopiero początek. Powierza zapowiedziała także walkę z nadprogramowymi kilogramami, która pomoże jej przywrócić utraconą energię do życia. Zwłaszcza, że gwiazda zdaje sobie sprawę z tego, że w ostatnim czasie znacznie przytyła. Właśnie dlatego porzuciła niezdrowy sposób odżywiana, wybierając zdrowe jedzenie:
Jem zdrowe jedzenie, unikam żywności przetworzonej. Uprawiam dużo sportów, jazdę konną i pływanie to już nałogowo. I używam naturalnych kosmetyków. Jestem zdecydowaną antyfanką wspomnianych zabiegów medycyny estatycznej, które paradoksalnie przyspieszają tylko procesy starzenia się skóry - przyznała aktora w rozmowie z Super Expressem.
Trzymamy kciuki za metamorfozę!