Reporterka Jastrząb Post Karolina Motylewska porozmawiała z Popek i zadała jej pytania dotyczące m.in. polityki, w tym spektakularnej kariery nowego marszałka Sejmu – Szymona Hołowni.
Najpierw gwiazda TVP pokusiła się o komentarz ws. przebiegu kariery lidera Polski 2050. Hołownia zaczynał w show-biznesie, by płynnie wejść do świata polityki.
Ciekawe są kariery ludzi, ale to pokazuje, że jeżeli ktoś ma jakiś cel i konsekwentnie do niego dąży, to go osiągnie. Zmiana w życiu każdego z nas jest możliwa na każdym etapie. Czasem w młodości podejmujemy jakieś decyzje co do drogi zawodowej, a potem dojrzewamy i stwierdzamy, że chcemy robić coś zupełnie innego – powiedziała.
Nie sposób nie zwrócić uwagi na to, że Popek patrzy na Hołownię dosyć przychylnym okiem. Uważa, że jeden z dwóch przywódców Trzeciej Drogi traktuje politykę jako "misję zmiany świata na lepsze".
(...) wydaje mi się, że on traktuje tę kwestię polityczną jako misję i misję zmiany świata na lepsze – bo ja wierzę, że u źródeł działania polityków, to właśnie leży ta chęć zmiany świata na lepszy. To dobrze, że miał odwagę stanąć do takiego wyzwania, jakim było przejście z prezentera telewizyjnego do poważnego polityka. Z tym się zmierzył i odniósł w tym zakresie sukces. Myślę, że to jest też dobry przykład dla wszystkich, którzy wciąż szukają swojej drogi – bez względu na to, ile mają lat – rozpływała się nad nim.
Czyżby poglądy Anny Popek uległy pewnej modyfikacji?