Jak podaje Playboy, podobne przykre doświadczenie spotkało naszą polską aktorkę, Anne Muchę. Sytuacja jest o tyle poważna, że zdjęcia celebrytki nie zostały pobrane z sieci iCloud, a bezpośrednio ze skradzionego telefonu, który Mucha zgubiła podczas tegorocznych, rodzinnych wakacji w Tajlandii.
Mimo wielu kontrowersyjnych sesji zdjęciowych, które Ania zrobiła przez całą swoją karierę, jej prywatne nagie fotografie z pewnością cieszyłyby się bardzo dużym zainteresowaniem.
W internecie krąży mnóstwo gorących, nagich zdjęć Anny Muchy. Czy prywatne fotki mogą wywołać jeszcze większe poruszenie?