Na szczęście dziś Lewandowskim dobrze się wiedzie, a trenerka jest zadowolona ze swojego położenia. Choć ma napięty grafik, to zawsze znajdzie czas na rozwój osobisty. 18 stycznia rozpisała się w sieci o nowym hobby.
Anna Lewandowska o tym, że zaczęła się uzależniać
Pasją Lewej jest taniec – bachata, od którego – jak sama stwierdziła – zaczęła się uzależniać.
Fani zamieścili całą masę komentarzy.
- Ciekawe co na to Robercik…
- Ale on zazdrości lewciowi.
- Robercik będzie zazdrosny – rozpisali się złośliwcy.
Na szczęście nie zabrakło trzeźwiejszych wypowiedzi:
- Tylko czytam te komentarze ciekawe co na to Robercik... Strasznie mi was ludzie szkoda jeśli nie macie takiego zaufania do swoich partnerów jak ta dwójka i ograniczacie się nawzajem przez to... Po co związek bez zaufania?
- Taniec to nie grzech, ale jeżeli ktoś widzi w tym jakiś podtekst to radziłabym mu się nad sobą zastanowić – pisali obrońcy Lewej.
Ania potem sama zabrała głos, pisząc, że Robert chodzi z nią na zajęcia. I to jest godna pochwały postawa!