Powoli się rozkręcam. Jeszcze jestem na urlopie macierzyńskim, ale powoli zaczynam myśleć o powrocie do pracy. Pojawiają się różne propozycje, które uważnie rozpatruję. Cieszę się czasem spędzonym z dziećmi, w wolnych chwilach nagrywam utwory na moją płytę, która mam nadzieję, że niebawem trafi do sklepów.
To świetna wiadomość dla fanów Anny Czartoryskiej. Czekaliście na jej powrót? My już nie możemy doczekać się tego albumu.