Anna Cieślak wychwala męża pod niebiosa: " To mały wielki człowiek". Edward Miszczak się zarumieni jak to przeczyta

Anna Cieślak od ponad roku jest żoną Edwarda Miszczaka. Przez długi czas byli jedną z bardziej tajemniczych par w show-biznesie i nie afiszowali się uczuciem, ani nie pojawiali razem na salonach. Dopiero z czasem przestali ukrywać się przed światem. Ich związek od samego początku wzbudzał spore zainteresowanie mediów i fanów, ze względu na sporą różnicę wieku między nimi - dzieli ich 26 lat.

Anna CieślakAnna Cieślak

Jednak oni niczym niezrażeni budują swoje szczęście, a Anna Cieślak w kolejnych wywiadach wychwala męża pod niebiosa. Co tym razem powiedziała?

Anna Cieślak o Edwardzie Miszczaku w najnowszym wywiadzie

W najnowszym podcaście Wprost Przeciwnie Anna Cieślak zastanawiała się nad zainteresowaniem, jakie wzbudza jej małżeństwo oraz opowiedziała, za co ceni Edwarda Miszczaka.

Jak powiem dwa słowa w skali 40-minutowego wywiadu, którego udzielam na temat nowego projektu, to później wchodzę na internet, wpisując hasło "Anna Cieślak" i widzę zdjęcie z moim mężem i akurat te trzy słowa, na podstawie których jest ta cała historia - powiedziała.

Dodała, że jeszcze do niedawno ta sytuacja bardzo jej przeszkadzała:

Na początku się bardzo denerwowałam, że pracuję ponad 20 lat, a najważniejsze jest to, że zrobią nam zdjęcie z moim mężem, albo że ja powiem o nim dwa słowa, bo mnie ktoś zapyta... - opowiadala Paulinie Sosze-Jakubowskiej - Rozumiem, że to może być sensacja, ale fascynujące jest to, że historia zna takie przypadki. Uczę się oswajać ten temat medialnie, ale nie chcę, by mój mąż przysłużył się do tego, że więcej będzie o mnie w mediach. Jestem dumna, że mam takiego męża, bo uważam, że to mały wielki człowiek. Który kocha ludzi, który buduje ludzi.

Postanowiła także przytoczyć rozmowę z mężem:

Kiedyś jechaliśmy samochodem. Telefony przestały dzwonić, bo zawsze dzwonią. I zapytałam go: "Edward, co jest najważniejsze w Twoim fachu?" On odpowiedział: "Budzić ludzi do działania". Nic więcej nie dodam, to wszystko mówi za siebie - stwierdziła - To jest cudowne mieć u swojego boku człowieka, który kocha budować, który kocha ludzi, który kocha budować zespoły. Mówię "kocha", bo oczywiście potem do mnie piszą i mówią, że tak, jakbym robiła mu laurkę. Ale ja widzę, jak ci ludzie go kochają i ile mu zawdzięczają i jednocześnie, jak on kocha ich, jak przejmuje się każdą historią. Kocha gwiazdy, buduje gwiazdy. Pod tym względem nie boję się robić mu laurki, bo mi to imponuje - zachwycała się mężem.

Aktorka podkreśliła, że może wiele się uczy od męża:

Jeśli ktoś mnie pyta, jak mi się żyje z Edwardem, to mówię: "To jest piękne, że mam okazję się temu przyglądać, mogę się tego uczyć". Z drugiej strony cieszę się, że mogę z nim to przegadać, bo on też oswaja moje emocje, uczy mnie. To jest cudowne, nie wstydzę się tego. Jestem kobietą świadomą, podejmującą własne decyzje, mającą własne zdanie. Wielokrotnie postrzeganą jako taką samotnicę, trochę fighterkę i nagle pojawia się człowiek, którego chcę słuchać, do którego przychodzę po pomoc i on jest. Życzę wszystkim takiej relacji - mówiła.

Edward Miszczak pewnie się zarumieni, jak to wszystko usłyszy.

Obrazek
Anna Cieślak i Edward Miszczak na festiwalu filmowym Mastercard Off Camera
Obrazek
Edward Miszczak i Anna Cieślak na premierze
Obrazek
Ślub Edwarda Miszczaka i Anny Cieślak
Obrazek
Ślub Edwarda Miszczaka i Anny Cieślak
Wybrane dla Ciebie
Edward Linde‑Lubaszenko cztery razy stawał na ślubnym kobiercu. Sam chętnie z tego żartował
Edward Linde‑Lubaszenko cztery razy stawał na ślubnym kobiercu. Sam chętnie z tego żartował
Lewicowy guru Noam Chomsky DORADZAŁ Epsteinowi. Jego żona: "Nieświadomie otworzyliśmy drzwi koniowi trojańskiemu"
Lewicowy guru Noam Chomsky DORADZAŁ Epsteinowi. Jego żona: "Nieświadomie otworzyliśmy drzwi koniowi trojańskiemu"
Edward Linde‑Lubaszenko trafił w dzieciństwie do domu dziecka. Wojna rozdzieliła jego rodzinę
Edward Linde‑Lubaszenko trafił w dzieciństwie do domu dziecka. Wojna rozdzieliła jego rodzinę
Edward Linde-Lubaszenko nie żyje. Aktor nie od zawsze nosił takie nazwisko. W tle dramatyczne losy jego rodziny
Edward Linde-Lubaszenko nie żyje. Aktor nie od zawsze nosił takie nazwisko. W tle dramatyczne losy jego rodziny
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Aktor miał 86 lat
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Aktor miał 86 lat
Dalajlama PRZERWAŁ MILCZENIE ws. Epsteina. Oświadczenie ujrzało światło dzienne
Dalajlama PRZERWAŁ MILCZENIE ws. Epsteina. Oświadczenie ujrzało światło dzienne
Gwałt, przemoc i kontakty z pedofilem. Norwegowie ZABRALI GŁOS. Wiadomo, co dalej z monarchią
Gwałt, przemoc i kontakty z pedofilem. Norwegowie ZABRALI GŁOS. Wiadomo, co dalej z monarchią
Robert Lewandowski pokazał fotkę z siostrą. To bardzo rzadki widok
Robert Lewandowski pokazał fotkę z siostrą. To bardzo rzadki widok
Julia Wieniawa wskoczyła w kusy gorset i rajstopy w serduszka. Takie stylówki szykuje na walentynki
Julia Wieniawa wskoczyła w kusy gorset i rajstopy w serduszka. Takie stylówki szykuje na walentynki
Aneta Zając została odurzona pigułką gwałtu. Ujawniła smutną historię
Aneta Zając została odurzona pigułką gwałtu. Ujawniła smutną historię
Ex-książę Andrzej WYRZUCONY z rezydencji w środku nocy. Wraca sprawa Jeffreya Epsteina
Ex-książę Andrzej WYRZUCONY z rezydencji w środku nocy. Wraca sprawa Jeffreya Epsteina
Anna Popek skompromitowała się w sieci. Uwierzyła w zdjęcie Epsteina wygenerowane przez AI
Anna Popek skompromitowała się w sieci. Uwierzyła w zdjęcie Epsteina wygenerowane przez AI
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀