Szczęśliwa Lipnicka tym razem jest nieco ostrożniejsza. Zamierza starannie selekcjonować informacje o życiu prywatnym, które przekaże mediom.
Tym razem nie będzie romantycznych zdjęć na okładkach magazynów i wspólnego pozowania na czerwonych dywanach. Anita ostro dostała w kość przez swoją nieuwagę. Myślała, że afiszowanie się związkiem to normalna rzecz. Teraz widzi, że nie wypowiadanie się na temat męża i wielkiej miłości wychodzi jej tylko na dobre - mówi w rozmowie z Fakt Gwiazdy znajoma piosenkarki
Anicie życzymy szczęścia!