Media zajmuje jednak jeszcze jedna kwestia. Chodzi o powitanie papieża Franciszka w Krakowie przez prezydenta. Andrzej Duda przeszedł po czerwonym dywanie rozwiniętym na powitanie gościa z Watykanu. Z kolei papież Franciszek już się na niego nie zmieścił. W sieci zawrzało. Głos zabrał także ambasador Jana Wojciecha Piekarskiego, były szef Protokołu Dyplomatycznego.
Dywan był rozwinięty dla gościa, gospodarz powinien zadbać, by gość był na tym dywanie. Gospodarz wizyty powinien zdać sobie sprawę, że coś jest nie tak i dać znać, gestem czy ustąpieniem miejsca. Generalnie podczas takich powitań dywan powinien być na tyle szeroki, by obaj dostojnicy się zmieścili. Jeśli brakuje miejsca, to prezydentowa powinna iść pół kroku z tyłu - mówi w rozmowie z naTemat.pl
Zobaczcie zdjęcie z przywitania papieża Franciszka. Podzielacie zdanie eksperta?