Żona aktora była ubrana w asymetryczną, zwiewną, cynobrową sukienkę przepasaną kokardą powyżej bioder. Sukienka była rozkloszowana ku dołowi, a góra zdawała się nie przylegać aż tak bardzo do idealnej figury Amal. Czy to znaczy, że stara się ukryć długo wyczekiwaną ciążę?
Nic bardziej mylnego! To niestety fałszywy alarm, a gwiazda chyba nie była z tego powodu w najlepszym humorze. Ciuch niesfornie się fałdował, co rodziło podejrzenia, na które z niecierpliwością czeka cały świat. Takie geny trzeba w końcu komuś przekazać!
To jednak nie jej pierwsza stylizacyjna wpadka:
Z niecierpliwością czekamy, na złoty strzał Georga ;) !