Gwiazda na stałe jednak zdecydowała się pozostać w Los Angeles i wiadomo, że byli partnerzy dobrze dogadują się jeżeli chodzi o opiekę nad chłopcem. Obecnie ma on już 12 lat, a jego mama zdecydowała się opowiedzieć o synu nieco więcej.
Alicja Bachleda-Curuś rozgadała się na temat syna
Alicja jest bardzo zaangażowaną mamą, ale zdecydowanie strzeże swojej prywatności. Chociaż prowadzi konto na Instagramie, gdzie chętnie podglądają ją fani, to nie zdradza tam zbyt wielu szczegółów z codzienności. Wiadomo, że jest w szczęśliwym związku, ale nie ujawniła tożsamości ukochanego. Od czasu do czasu zdarzy jej się opublikować natomiast zdjęcie syna, ale również nie wiadomo, jak aktualnie wygląda Henry. Zawsze kadruje je bowiem w taki sposób, by nie pokazywać jego twarzy.
Ostatnio jednak postanowiła uchylić rąbka tajemnicy. W rozmowie z Wprost gwiazda opowiedziała nieco więcej o synu. Zdradziła między innymi, jaki prezent otrzymała od nastolatka na 39. urodziny.
Gwiazda pomimo tego, że na stałe zdecydowała się zamieszkać w Stanach Zjednoczonych, to chce, aby jej dziecko połączyło w sobie polskie i amerykańskie cechy.
Chociaż chłopiec ma dopiero 12 lat, to jego mama zdradziła, że jest znacznie dojrzalszy niż rówieśnicy. Henry usilnie też broni swojego zdania.
Gwiazda rzadko wypowiada się na temat syna, dlatego takie słowa z jej ust to prawdziwy rarytas dla fanów.