Wczoraj Alicja miała wolny dzień. Spędziła go z Henrym, z którym wybrała się na przejażdżkę rowerową. Nawet straszna pogoda nie zniechęciła ich do aktywnego odpoczynku. W płaszczach przeciwdeszczowych podziwiali polskie widoki. W końcu 6-letni syn aktorki na co dzień mieszka w Los Angeles, gdzie panują upały, a zielone łąki to bardzo rzadki widok.
No, jeśli nawet trochę pada, to niech pada! #rain #notonlyatownbike #nietylkorowermiejski #socomfy #ridingwithfriends ☔️?☁️?
Oprócz pięknych krajobrazów ciężko nie zwrócić uwagi na biały rower Alicji Bachledy-Curuś. Jest uroczy.